Strona internetowa dla dentysty — co musi mieć, ile kosztuje, jak zrobić ją samemu
Poradniki dla firm 2 października 2026 9 min

Strona internetowa dla dentysty — co musi mieć, ile kosztuje, jak zrobić ją samemu

Pacjent z bólem zęba nie porównuje dziesięciu gabinetów. Wpisuje w telefonie „dentysta Białystok” albo „stomatolog Suwałki ból”, otwiera dwie, trzy strony i dzwoni tam, gdzie najszybciej zobaczy adres, godziny i informację, że przyjmujecie z bólem. Pacjent, który planuje leczenie kanałowe albo implant, robi odwrotnie: czyta spokojnie, porównuje ceny, sprawdza, kto będzie go leczył. Dobra strona gabinetu stomatologicznego obsługuje obu — i nie musi kosztować tyle, co nowy unit.

Po co dentyście strona, skoro ma profil w serwisie rezerwacyjnym

Profil w serwisie z opiniami i rezerwacjami to dobra rzecz, ale to nie jest Twoje miejsce. Obok Twojego gabinetu serwis pokazuje konkurencję, a o tym, co pacjent zobaczy najpierw, decyduje jego algorytm i abonament. Własna strona jest jedynym miejscem w sieci, gdzie mówisz tylko Ty: jakie zabiegi wykonujesz, jak wygląda pierwsza wizyta, ile kosztuje przegląd, gdzie zaparkować.

Jest też drugi powód, mniej oczywisty. Wizytówka w Mapach Google wyświetla link do strony i pacjenci w niego klikają, zanim zadzwonią. Wizytówka bez strony albo z linkiem do profilu na Facebooku wygląda na gabinet „na pół gwizdka”. Z kolei strona z adresem, godzinami i cennikiem uwiarygadnia wizytówkę — także w oczach samego Google.

Nie chodzi o to, żeby rezygnować z serwisów rezerwacyjnych. Strona może do nich linkować. Chodzi o to, żeby pacjent, który szuka właśnie Ciebie, nie trafiał najpierw na listę innych gabinetów.

Co musi być na stronie gabinetu stomatologicznego

Poniższa lista to układ, który sprawdza się w małych gabinetach — jedno- i dwufotelowych, prowadzonych przez lekarza dentystę z asystentką. Każdy punkt ma odpowiednik w gotowych sekcjach szablonów medycznych w PageForYou, więc nie trzeba niczego projektować od zera.

  • Pierwszy ekran: kim jesteś, gdzie i jak się umówić. „Gabinet stomatologiczny, Augustów, ul. Mostowa” mówi pacjentowi więcej niż „Twój uśmiech to nasza pasja”. Przycisk „Umów wizytę” i numer telefonu, który na komórce od razu wybiera połączenie.
  • Zakres leczenia. Przegląd i higienizacja, leczenie zachowawcze, kanałowe, protetyka, chirurgia, stomatologia dziecięca — tylko to, co faktycznie robisz. Przy każdym zabiegu dwa, trzy zdania zwykłym językiem: co to jest, ile trwa, czy boli.
  • Zespół. Zdjęcie, imię i nazwisko, tytuł, czym się zajmujesz. Pacjent, który boi się dentysty, chce zobaczyć twarz osoby, która będzie go leczyć.
  • Gabinet. Kilka zdjęć wnętrza: poczekalnia, fotel, sprzęt. Jasne i uporządkowane, bez dokumentacji pacjentów w kadrze.
  • Cennik. O nim więcej za chwilę — to najczęściej oglądana część strony gabinetu.
  • Pytania i odpowiedzi. Czy przyjmujecie z bólem tego samego dnia? Czy leczycie dzieci? Czy można zapłacić kartą lub na raty? Czy macie umowę z NFZ, a jeśli tak — na co? Każda odpowiedź na stronie to jeden telefon mniej w trakcie zabiegu.
  • Kontakt i dojazd. Adres, mapa, godziny przyjęć, parking, informacja, czy do gabinetu da się wejść z wózkiem.
  • Formularz kontaktowy dla tych, którzy wolą napisać niż dzwonić — z polami: imię, e-mail, telefon, wiadomość i zgoda na przetwarzanie danych.
Lekarka dentystka w maseczce bada pacjentkę siedzącą na fotelu stomatologicznym
Zdjęcie zespołu przy pracy mówi pacjentowi więcej niż ogólne hasła. Na start możesz użyć zdjęcia z bazy, a potem podmienić je na własne.

Kreator PageForYou dla branży „dentysta” składa stronę z sekcji, które odpowiadają tej liście: nagłówek z przyciskiem, liczby, o praktyce, specjalizacje, galeria gabinetu, lekarze i zespół, opinie pacjentów, cennik, FAQ, wezwanie do umówienia wizyty, kontakt z mapą i formularzem oraz stopka. Jak to wygląda w praktyce, zobaczysz w szablonach Medical Trust i Gabinet Lekarski. Sekcje, których nie potrzebujesz — na przykład liczby albo opinie — wyłączasz w edytorze.

Czego na stronie dentysty lepiej nie robić

  • Nie wrzucaj zdjęć „przed i po” bez pisemnej zgody pacjenta. Zdjęcie uzębienia to dane o zdrowiu.
  • Nie pisz „bezbolesne leczenie” ani „najlepszy implantolog w regionie”. To obietnice, których nie da się dotrzymać, a w medycynie dodatkowo kłopot z przepisami.
  • Nie chowaj telefonu w stopce. Na komórce ma być widoczny bez przewijania.

Cennik: podawać ceny czy nie

Podawać. Pacjent i tak zapyta o cenę przez telefon, a część osób w ogóle nie zadzwoni, jeśli na stronie nie ma żadnej kwoty. Najczęstsza obawa brzmi: „każdy przypadek jest inny, nie da się podać ceny implantu”. Da się podać widełki i zasadę.

  • Proste zabiegi z ceną: przegląd, higienizacja, wypełnienie, ekstrakcja, RTG punktowe.
  • Złożone leczenie z ceną „od”: leczenie kanałowe zęba trzonowego, korona, implant — z dopiskiem, że dokładny koszt poznasz po konsultacji i zdjęciu.
  • Konsultacja z planem leczenia jako osobna pozycja. Pacjent wie, ile zapłaci za pierwszy krok, i to obniża próg wejścia.
  • NFZ jasno i osobno. Jeśli masz kontrakt, napisz, w jakim zakresie i dla kogo. Pacjent z Ełku czy Łomży bardzo często szuka właśnie tej informacji.

W szablonie Medical Trust sekcja cennika jest włączona od razu, w szablonie Gabinet Lekarski włączasz ją w edytorze. Ceny zmieniasz sam w panelu — bez dzwonienia do informatyka i bez czekania.

Reklama, RODO i cookies — krótko i po ludzku

Informacja, nie reklama

Gabinet stomatologiczny to podmiot leczniczy, a ustawa o działalności leczniczej mówi, że informacja o świadczeniach nie może mieć cech reklamy. Kodeks Etyki Lekarskiej, który obowiązuje także lekarzy dentystów, mówi to samo innymi słowami. W praktyce: opisujesz, co robisz, jak i za ile, bez superlatyw, promocji typu „drugi ząb gratis” i porównywania się z innymi gabinetami. Rzeczowy ton zresztą lepiej działa na zestresowanego pacjenta niż hasła.

Formularz i dane o zdrowiu

Formularz kontaktowy ma służyć do umówienia się, nie do opisywania objawów. Nie dodawaj pól na PESEL czy historię leczenia. W formularzu z kreatora jest pole zgody, a pod nim warto podać, kto jest administratorem danych i odesłać do polityki prywatności. Politykę prywatności przygotujesz pluginem Dokumenty prawne, a szerzej o samych dokumentach piszemy w artykule Regulamin i polityka prywatności na stronie firmowej. Przy danych medycznych dobrze, żeby dokumenty przejrzał prawnik albo inspektor ochrony danych.

Cookies i mapa

Strony z kreatora mają baner cookies z możliwością wyboru kategorii, a mapa z dojazdem ładuje się dopiero wtedy, gdy pacjent ją kliknie — do tego momentu przeglądarka nie łączy się z Google. Obok jest zwykły link do mapy, który działa zawsze. Jeśli chcesz wiedzieć, ile osób odwiedza stronę, możesz dodać plugin statystyk, który nie używa plików cookie.

Więcej o rejestracji online i zdjęciach w placówkach medycznych przeczytasz w tekście Strona dla gabinetu lekarskiego: rejestracja online, RODO, zdjęcia — większość wskazówek pasuje też do gabinetu dentystycznego.

Ile kosztuje strona dla dentysty

Są trzy drogi i każda ma sens w innej sytuacji.

  • Agencja albo freelancer. Strona robiona na zamówienie to zwykle wydatek rzędu kilku tysięcy złotych na start, plus hosting i opłaty za każdą późniejszą zmianę. Ma sens, gdy masz klinikę z kilkoma specjalistami i budżet na sesję zdjęciową.
  • Uniwersalny kreator. Tanio, ale zaczynasz od pustej strony i sam wymyślasz, co napisać o leczeniu kanałowym.
  • Kreator z gotową treścią dla gabinetów — tak działa PageForYou. Dostajesz stronę z tekstami i zdjęciami dla gabinetu stomatologicznego, które zmieniasz pod siebie. Płacisz miesięczny abonament, w którym są hosting, certyfikat SSL i subdomena.

Aktualne kwoty planów są zawsze w cenniku — tam też sprawdzisz, od którego planu podłączysz własną domenę i skrzynki e-mail. Rejestrację online dodajesz osobno pluginem Rezerwacje: kalendarz z wieloma pracownikami, potwierdzenie e-mailem i przypomnienie dzień przed wizytą. Pierwsze 14 dni testujesz go bez opłat. Uczciwie: to kalendarz wizyt na stronie, a nie program gabinetowy — nie łączy się z dokumentacją medyczną. Szersze porównanie kosztów znajdziesz w artykule Ile kosztuje strona internetowa dla firmy w 2026.

Jak zrobić stronę gabinetu samemu w godzinę

Godzina to realny czas, jeśli przygotujesz wcześniej kilka rzeczy: listę zabiegów z cenami, godziny przyjęć, adres i 3–5 zdjęć gabinetu z telefonu. Reszta wygląda tak:

  1. Podgląd (minuta). W kreatorze z wybraną branżą „dentysta” wpisujesz nazwę gabinetu. Po około 30 sekundach widzisz gotową stronę z sekcjami i zdjęciami — bez zakładania konta i bez karty.
  2. Teksty (20 minut). Zmieniasz nagłówek na nazwę gabinetu i miasto, skracasz opisy zabiegów do tych, które wykonujesz, dopisujesz kilka zdań o sobie.
  3. Cennik i FAQ (15 minut). Wpisujesz ceny i odpowiedzi na pytania, które słyszysz najczęściej przez telefon.
  4. Zdjęcia (10 minut). Podmieniasz zdjęcia z bazy na własne — przynajmniej portret i wnętrze gabinetu.
  5. Kontakt i dokumenty (10 minut). Adres do mapy, telefon, godziny, polityka prywatności z pluginu Dokumenty prawne.
  6. Publikacja. Wybierasz plan i strona działa pod subdomeną z certyfikatem SSL. Własną domenę możesz podłączyć od razu albo później.

Na koniec dodaj link do strony w wizytówce Google i w profilu w serwisie rezerwacyjnym. Przykładowy układ strony i najczęstsze pytania dentystów o stronę zebraliśmy na stronie strona internetowa dla gabinetu dentystycznego. Jeśli prowadzisz szerszą praktykę, zajrzyj też na strony dla gabinetu lekarskiego i fizjoterapeuty albo do listy wszystkich branż.

Najczęstsze pytania

Czy dentysta może podać ceny na stronie internetowej?

Tak. Informacja o zakresie świadczeń i ich cenach to nie reklama. Unikaj tylko haseł promocyjnych, superlatyw i porównań z innymi gabinetami. Przy złożonym leczeniu podawaj ceny „od” i napisz, że dokładny koszt poznasz po konsultacji.

Czy strona gabinetu stomatologicznego może mieć rejestrację online?

Tak, przez plugin Rezerwacje z 14-dniowym bezpłatnym testem. Pacjent wybiera lekarza, rodzaj wizyty i godzinę, dostaje potwierdzenie e-mailem i przypomnienie dzień przed wizytą. To kalendarz na stronie, nie program do dokumentacji medycznej.

Czy muszę mieć własne zdjęcia gabinetu?

Na start nie. Kreator wstawia zdjęcia z bazy dla gabinetów stomatologicznych. Warto jednak jak najszybciej dodać własny portret i zdjęcia wnętrza, bo pacjenci chcą zobaczyć, dokąd idą i kto będzie ich leczył.

Ile kosztuje strona dla dentysty w PageForYou?

Płacisz miesięczny abonament, w którym są hosting, certyfikat SSL i subdomena. Aktualne kwoty planów i to, od którego planu podłączysz własną domenę, sprawdzisz w cenniku na stronie. Rezerwacje online to osobny plugin.

Czy strona zastąpi profil w serwisie z opiniami?

Nie musi. Strona i profil się uzupełniają. Na stronie mówisz tylko Ty i nie ma obok konkurencji, a do profilu z opiniami możesz po prostu podlinkować.